
FreedmanCrypto[互关版]
FreedmanCrypto[互关版]
Spokojnie, spokojnie znowu, spokojnie znowu, | Brak ogiera | Nie bądź zbyt chciwy, gdy jest dobrze, nie bój się, gdy jest źle | Przyjmij AI, przyjmij krypto | Xlayer to kolejna szansa dla zwykłych ludzi
2 tys.Obserwowane
2,3 tys.obserwujący
Feed
Feed
Pinned
Po powrocie do domu po południu rzuciłem się na kanapę i odruchowo zerknąłem na konto.
Cały ekran na czerwono.
BTC 75 793 USD, spadek o 1% w ciągu 24 godzin. ETH 2 078 USD, SUI 1,00 USD spadek o 2,6%, główne kryptowaluty prawie wszystkie na minusie.
Ale dzisiaj najbardziej zaskoczył mnie $DOGE.
Cały rynek spada, a DOGE jest na zielono. Wzrost o 1,2% nie jest duży, ale w dzisiejszych warunkach to jak zobaczyć kwiat na ruinach, nie mogłem się powstrzymać, żeby nie spojrzeć jeszcze raz.
Mówi się, że DOGE to barometr nastrojów inwestorów detalicznych. Skoro detaliści nadal inwestują w DOGE, oznacza to, że nastroje na rynku nie załamały się całkowicie. Ale jeśli BTC będzie dalej spadać, ten kwiat też długo nie przetrwa.
Widziałem też wiadomość, że XLayer od OKX oficjalnie uruchomił Exchange OS, integrując dane on-chain od Glassnode. Deweloperzy mogą bezpośrednio korzystać z infrastruktury na poziomie giełdy do budowy aplikacji, uważam, że to dobry kierunek — nie konkurują z Solaną pod względem szybkości, tylko otwierają swoje kluczowe możliwości.
Gdy rynek jest zimny, najważniejsza jest cierpliwość. A jak u was dzisiaj z kontem? 👇
Właśnie dotarłem do firmy, jeszcze nie zdążyłem się rozsiąść na stanowisku, a już zerknąłem na OKX, prawie nie usiadłem.
BTC spadł bezpośrednio do 74000, cały rynek jest na czerwono. Moja pozycja długoterminowa na OKB na kontraktach wieczystych jest już prawie 3% na minusie — otworzyłem ją około 89,2, teraz jest 86,76, 24-godzinne minimum to 86,33, czyli prawie przy moim stop loss.
Rano, około 6, obudziłem się i widziałem 87,16, myślałem, że się utrzyma. Ale o 9:30 spadło prawie o 0,4 dolara. Chociaż spadek nie jest duży, -2,68% jest łagodniejsze niż wiele altcoinów, problem w tym, że kontrakty wieczyste obciążają opłatą za finansowanie co 8 godzin, więc czas nie jest po stronie byków.
ETH spadł poniżej 2000, SOL kręci się wokół 82, na rynku nie ma żadnego sektora, który by się wyróżniał. W takiej ogólnej korekcie trudno, żeby OKB pozostał nietknięty.
Najgorsze jest to, że jeśli nie utrzyma się poziom 86,33, następne wsparcie może być około 84. Ale sprzedawać się boję, bo może nastąpić nagły odbicie, w końcu fundamenty OKB są nadal dobre.
Jak wy, którzy macie pozycje na OKB, myślicie teraz? Czy trzymać dalej, czy lepiej uciekać?
$BTC $OKB
Właśnie usiadłem w biurze, odruchowo spojrzałem na notowania, a pełen ekran czerwieni natychmiast mnie otrzeźwił.
$SUI spadło najbardziej, w ciągu 24 godzin straciło prawie 5%, z 1,01 bezpośrednio do około 0,96, nie utrzymując nawet psychologicznej bariery 1 dolara. $ETH też spadło, z poziomu 2 025 dolarów już o 2,5%, $TRUMP jest jeszcze gorzej, prawie 4% spadku, cena 1,95 jest tuż przy poprzednim minimum.
O 6 rano, gdy BTC spadło poniżej 75 000, miałem jeszcze nadzieję, że się odbije, ale BTC utknęło w okolicach 74 400, cały rynek spada, nawet $DOGE, który jest znany z "odporności na spadki", nie wytrzymał.
Mówiąc wprost, teraz to załamanie zaufania. Wielcy gracze jak Mark Cuban publicznie mówią o rozczarowaniu kryptowalutami, instytucjonalne fundusze ETP się wycofują, a drobni inwestorzy widząc takie wiadomości, kto odważy się kupować na dołku? Na rynku brakuje nie pieniędzy, a zaufania.
Sytuacja $SUI jest trochę niezręczna, po przebiciu 1 dolara, jeśli dziś na zamknięciu nie wróci powyżej, może spaść do 0,9, a nawet 0,85. Ale z drugiej strony, takie panikarskie wyprzedaże często są momentem, gdy sprytni inwestorzy cicho wchodzą na rynek.
Czy twoje pozycje jeszcze wytrzymują? Czy ktoś już zaczął realizować straty?
Rano w metrze przeglądałem telefon i natknąłem się na wiadomość o Marku Cubanie, prawie nie usiadłem stabilnie — publicznie powiedział, że jest "rozczarowany" Bitcoinem i chce się z nim pożegnać.
To przecież ten sam, który kiedyś krzyczał, że "kryptowaluty to przyszłość".
Dane z tego samego dnia są jeszcze bardziej przygnębiające: globalne kryptowalutowe ETP zanotowały w zeszłym tygodniu odpływ netto 1,5 miliarda dolarów, co jest najgorszym wynikiem od 2026 roku. Instytucje się wycofują, wielcy gracze uciekają, BTC dziś rano na poziomie 74 214 dolarów, najniższy poziom od tygodnia.
Rynek nie spada gwałtownie, ale powoli i nieprzerwanie traci na wartości, aż do całkowitego braku entuzjazmu. Zmienność spadła do najniższego poziomu od dziewięciu miesięcy, a sytuacja na rynku jest martwa, co jest jeszcze bardziej frustrujące niż gwałtowny spadek — gwałtowny spadek przynajmniej daje szybkie rozstrzygnięcie, a powolny spadek to jak powolne cięcie tętym nożem.
Spośród głównych kryptowalut SUI radzi sobie najgorzej, spadła prawie o 5% w ciągu 24 godzin, prowadząc spadki na rynku.
Teraz problemem nie jest "czy jeszcze może wzrosnąć", ale "czy ktoś jeszcze chce to kupić". Kiedy nawet Mark Cuban zaczyna być rozczarowany, jak długo myślisz, że zaufanie inwestorów detalicznych wytrzyma?
Czy ktoś w twoim otoczeniu jeszcze dokupuje?
Właśnie się obudziłem, odruchowo zajrzałem na OKX, żeby sprawdzić pozycję OKB, i zrobiło mi się zimno na sercu.
Kupiłem pozycję długą na kontrakcie wieczystym około 89,2, myśląc, że skoro przetrwało 92, to 89 też powinno się odbić, prawda? A teraz jest 87,16, spadek o 3,4% w ciągu 24 godzin, na papierze strata już ponad dwa punkty.
Najgorsze nie jest to, że tracę pieniądze, ale to uczucie "wiedziałem, ale nie zareagowałem". Przed snem MA5 było jeszcze koło 88, myślałem, że się utrzyma i będzie dobrze, a obudziłem się, a cena przebiła się w dół. Najniższy poziom w 24h to 86,24, prawie doszło do mojego stop lossa.
Teraz MA5/MA10/MA20 są wszystkie powyżej ceny, krótkoterminowy trend wyraźnie niedźwiedzi. Wolumen jest całkiem spory, ponad 52 miliony USDT obrotu w 24h, co pokazuje, że walka między bykami a niedźwiedziami jest zacięta, ale problem w tym, że niedźwiedzie mają przewagę.
Szczerze mówiąc, pozycja OKB jest teraz bardzo niezręczna. W górę 88-89 to gęsty obszar uwięzienia, w dół około 86 jest wsparcie, ale słabe. Teraz utknąłem pośrodku, bo jeśli sprzedam ze stratą, to boję się odbicia, a jeśli nie sprzedam, to boję się dalszych spadków.
Wy trzymacie jeszcze swoje pozycje OKB? Jak zazwyczaj radzicie sobie w takiej sytuacji, trzymacie do końca czy uciekacie wcześniej?
Kiedy zadzwonił budzik, sięgnąłem po telefon, żeby zerknąć na rynek i od razu się wybudziłem.
$BTC w ciągu nocy spadł do siedemdziesięciu czterech tysięcy, coraz dalej od osiemdziesięciu tysięcy. Otworzyłem listę obserwowanych, $ETH na 2026, $SOL na 82, $SUI bezpośrednio spadł poniżej 1 dolara do 0,96... żadna z nich nie jest na zielono.
Szczerze mówiąc, przed snem wczoraj wydawało się to dość stabilne, a tu niespodziewanie o świcie nastąpił tak zdecydowany spadek. Cała sieć czekała na odbicie, a przyszło jeszcze głębsze dno.
Najbardziej zaskoczył mnie $SUI, kilka dni temu jeszcze dyskutowano, czy utrzyma się granica 1 dolara, a dziś bezpośrednio ją przełamał. $TRUMP też spadł z ponad 2 do 1,95, ci, którzy kupowali na szczycie w zeszłym tygodniu, pewnie teraz żałują do szpiku kości.
BTC ze 78 tysięcy zjechał do 74 tysięcy, wielu mówi, że to "korekta na rynku byka", ale szczerze mówiąc, przy takim spadku zaufanie detalicznych inwestorów powoli się wyczerpuje.
Zaletą wczesnego wstawania i sprawdzania rynku jest to, że od razu ustala się ton emocji na cały dzień — dziś znowu dzień spokojnego trzymania pozycji.
Czy wy też pierwszą rzeczą po przebudzeniu jest sprawdzanie rynku? A może to ja już jestem poważnie chory?
Telefon nagle zadrżał, a tytuł powiadomienia brzmiał „SpaceX idzie na giełdę”.
Pomyślałem, że Musk w końcu robi IPO? Kliknąłem i zobaczyłem, że prospekt emisyjny ujawnia, iż SpaceX posiada bitcoiny o wartości 1,45 miliarda dolarów. Firma rakietowa, która na bilansie ma kilkanaście miliardów dolarów w BTC – kto mógłby to sobie wyobrazić pięć lat temu.
Szczerze mówiąc, ten sygnał jest bardziej uderzający niż jakiekolwiek dane o napływie ETF-ów. SpaceX to nie firma rodem z kryptowalut, to producent rakiet i operator Starlink, gigant technologiczny o wartości rynkowej sięgającej setek miliardów dolarów. Gdy tak duża firma zaczyna traktować BTC jako rezerwę, oznacza to, że narracja wokół bitcoina całkowicie zmieniła się z „zabawki dla geeków” na „alokację instytucjonalną”.
Zwróć też uwagę na moment – SpaceX składa IPO, gdy BTC spada z historycznych szczytów, a nastroje na rynku są raczej pełne strachu. Co to oznacza? Duże kapitały wcale nie przejmują się krótkoterminowymi wahaniami, patrzą na wartość długoterminową. To zupełnie inny wymiar niż codzienne śledzenie 15-minutowych wykresów przez detalistów.
Pomyśl też, że za SpaceX stoi Elon Musk, który jest mistrzem tworzenia tematów na całym świecie. Kiedyś jeden jego tweet potrafił podwoić wartość DOGE, a teraz jego własna firma wchodzi na giełdę z kilkunastoma miliardami BTC. Jak myślisz, jak zareaguje rynek?
Oczywiście IPO nie oznacza natychmiastowego kupna bitcoinów, BTC w prospekcie mogły być już wcześniej posiadane. Ale sam ten sygnał – gigant technologiczny oficjalnie przyjmujący aktywa kryptograficzne – realnie podnosi zaufanie całej branży.
Teraz BTC oscyluje wokół 75000, rynek jęczy, ale ruchy mądrych pieniędzy trzeba obserwować uważnie. Jeśli dziś nie możesz zasnąć, zamiast stresować się wykresami, pomyśl, który kolejny gigant wejdzie na rynek.
Jak myślisz, które firmy technologiczne pójdą za SpaceX i wprowadzą BTC do swoich bilansów po IPO? Podziel się opinią w komentarzach👇
Przed snem, jak zwykle, zerknąłem na telefon i prawie go nie rzuciłem.
BTC dziś otworzył się na najniższym poziomie tego tygodnia, spadł bezpośrednio do około 74 tysięcy, ekran pełen zieleni, co wywołuje niepokój. Te kilka pozycji na moim koncie, patrząc jak liczby spadają jedna po drugiej, serce też opadało stopniowo.
To, co naprawdę mnie zaskoczyło, to nie cena, ale przepływ kapitału. Dane na dziś pokazują, że z ETF-ów spot BTC wypłynęło netto 334 miliony dolarów, a z ETF-ów ETH również wypłynęło 35 milionów. To nie drobni inwestorzy uciekają, to instytucje.
Wskaźnik strachu i chciwości ponownie spadł do "ekstremalnego strachu". Pamiętasz, jak w zeszłym tygodniu wszyscy dyskutowali, czy to tylko korekta byka? W ciągu tygodnia wszystko się zmieniło. Działania USA i Izraela wobec Iranu na Bliskim Wschodzie nadal się rozwijają, globalny nastrój ucieczki do bezpiecznych aktywów jest bardzo silny, tradycyjne fundusze uciekają do obligacji skarbowych i złota, a rynek kryptowalut naturalnie stał się tym porzuconym.
ETH spadł do nieco ponad 2000, SUI przebił barierę 1 dolara, a TRUMP też już prawie nie utrzymuje poziomu 2 dolarów. Kilka godzin temu znajomi pytali w grupie, czy to dobry moment na zakup, odpowiedziałem: "Najpierw zobacz, kto sprzedaje".
Wielu uważa, że odpływ kapitału z ETF-ów to tylko gra liczb, ale moim zdaniem to sygnał głębszy — gdy instytucje decydują się głosować nogami, oznacza to, że ich ocena krótkoterminowego makroekonomicznego otoczenia jest znacznie bardziej pesymistyczna niż nasza, drobnych inwestorów.
W tej sytuacji dzisiejszego wieczoru, zamiast zastanawiać się, czy kupować na dołku, lepiej pomyśleć, jak długo potrwa ta panika. Jak myślisz, do jakiego poziomu wskaźnik ekstremalnego strachu musi spaść, aby był to prawdziwy dołek?
Leżę w łóżku, przewracam się z boku na bok i nie mogę zasnąć, więc nawykowo znowu otwieram aplikację z notowaniami.
Wszystko na zielono — nie tym zielonym, które oznacza wzrost, ale tym, które oznacza spadek. BTC kręci się wokół 75800, ETH trzyma się 2085, a SUI właśnie wyszło z poziomu poniżej 1 dolara i zatrzymało się na 1,01. Cały rynek wygląda jak stojąca woda, nawet nie chce się ruszyć.
Dziś najbardziej niepokoi mnie nie to, jak bardzo spadło, ale to uczucie „spadło, ale nie wiadomo, czy to koniec spadków”. Kiedy pojawiła się wiadomość o ataku USA i Izraela na Iran, indeks paniki od razu wskoczył na ekstremalny poziom strachu, teraz emocje trochę opadły, ale nikt nie wie, gdzie pójdzie następna świeca K.
Przejrzałem Twittera, jedni krzyczą, żeby kupować na dołku, inni mówią, żeby jeszcze poczekać. Co ciekawe, ci, którzy krzyczą, żeby kupować, to głównie ci, którzy kilka dni temu zostali „uwięzieni” na rynku, a ci, którzy mówią, żeby poczekać, mają gotówkę. Stanowisko decyduje o punkcie widzenia, a w świecie kryptowalut jest to widoczne jak na dłoni.
TRUMP kręci się długo wokół 2 dolarów, DOGE też leży płasko na 0,1. Te memecoiny, które kiedyś potrafiły wzrosnąć o 30% w jeden dzień, teraz stoją jak depozyt w banku. Gorączka minęła, minęła, nie walcz z trendem.
Chciałbym zapytać: w takiej sytuacji wyłączacie aplikację i nie patrzycie, czy im bardziej spada, tym bardziej nie możecie oderwać wzroku od wykresu? Ja należę do tej drugiej grupy, wiem, że patrzenie nic nie zmieni, ale ręce nie słuchają.
Po obiedzie przeglądałem Moments i zobaczyłem, że kolega wrzucił post: "Dziś nawet nie mam odwagi otworzyć konta." Pomyślałem, że to chyba przesada, więc sam kliknąłem — no proszę, na liście ulubionych kilkanaście coinów, a żaden nie jest na zielono.
$BTC spadł do około 75 760 dolarów, jeszcze słabszy niż wczoraj. $ETH walczy przy 2 081, spadł prawie 2% w ciągu 24 godzin. Najgorzej jest z $SUI, które przebiło psychologiczną barierę 1 dolara, teraz jest na 0,998, spadek prawie 5% w 24 godziny. $TRUMP też leży przy 2 dolarach, spadł o 3,5%.
To już nie jest problem pojedynczego coina, cały rynek krwawi synchronicznie. Taka sytuacja, gdy wszystko jest na czerwono, zwykle oznacza, że duże kapitały aktywnie redukują pozycje, by się zabezpieczyć, a nie tylko panikę drobnych inwestorów.
Przypomnijmy tło: amerykańsko-izraelskie uderzenia na Iran wciąż się rozwijają, napięcia geopolityczne nie zostały rozładowane, a indeks ekstremalnego strachu utrzymuje się na wysokim poziomie od kilku dni. Instytucje wybierają teraz defensywę, co nie jest zaskoczeniem. Za to drobni inwestorzy wciąż krzyczą "kupuj na dołku", co budzi niepokój.
Przebicie 1 dolara przez SUI to dziś najbardziej uderzający sygnał. Wcześniej wielu uważało 1 dolara za psychologiczną podporę, myśląc "nie może spaść poniżej jednego dolara", a dziś ta bariera została przełamana. Gdy taka psychologiczna cena zostaje stracona, krótkoterminowe nastroje pogarszają się, ale z drugiej strony, gdy panika osiąga szczyt, często jest to moment, gdy tokeny są najtańsze.
Teraz naprawdę warto obserwować poziom 75 000 dla BTC. Jeśli się utrzyma, ta panika może być krótkoterminową okazją; jeśli nie, może nadejść głębsza korekta.
Jak się ma dziś Twoje konto? Czy może skorzystałeś z tej paniki, by potajemnie dokupić? Podziel się w komentarzach 👇
Właśnie wróciłem do domu, rzuciłem się na kanapę i przeglądałem telefon, gdy zobaczyłem wiadomość: Mark Cuban publicznie ogłosił, że jest "rozczarowany" kryptowalutami i zamierza się z nimi pożegnać.
Szczerze mówiąc, moja pierwsza reakcja nie była szokiem, a raczej pewnym wzruszeniem. To przecież Cuban, który już w 2017 roku nawoływał do BTC, był najbardziej aktywny w szalonym okresie NFT, a teraz nagle mówi, że jest rozczarowany i chce odejść?
Spojrzałem na dzisiejszy rynek – wszędzie spadki. BTC spadł do 75892, ETH utrzymuje się na poziomie 2086, a SUI jest jeszcze gorszy, spadł poniżej 1 dolara do 0,998. Cały rynek jest w depresji.
Jeszcze bardziej przerażające są dane o przepływach kapitału – w tym tygodniu z BTC ETF wypłynęło netto 1,47 miliarda dolarów, a sam BlackRock sprzedał BTC za 1 miliard dolarów. Dane CoinShares pokazują, że globalne wypływy z kryptowalutowych ETP wzrosły już do 1,5 miliarda. Instytucje uciekają, a drobni inwestorzy trzymają się mocno.
Ale jeśli się nad tym zastanowić, gdy Cuban mówi o "rozczarowaniu", to właśnie wtedy, gdy rynek jest najzimniejszy. Podczas dołka niedźwiedziego w 2018 roku też wielu wielkich graczy mówiło, że już nigdy nie dotkną kryptowalut, a co się stało?
Uważam, że prawdziwym sygnałem nie jest odejście Cubana, ale to, że wybrał ten moment, by publicznie o tym powiedzieć. Mądrzy ludzie nigdy nie mówią ci, że cicho kupują na dnie, ale potrafią przemówić, gdy myślisz, że wszystko jest stracone.
Dziś wieczorem, przewracając się z boku na bok w łóżku, pewnie nie jestem sam. Co myślicie, czy Cuban naprawdę odchodzi, czy to tylko pozory?